Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zawody strażackie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zawody strażackie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 września 2010

Impreza wiejska, zawody strażackie

12 września 2010 ok godziny 14. przed świetlicą wiejską w naszej miejscowości mieszkańcy zebrali się na corocznym ognisku. Wstęp na zabawę był oczywiście darmowy, można też było za darmo skosztować m. in. pieczonych ziemniaków i "napojów dla dorosłych". Swoją obecnością zaszczycili nas Pan Wójt z małżonką i Panią Skarbnik. Byli też oczywiście sołtys S. Pac i radny H. Sielski, pojawił się także ksiądz proboszcz. Zainteresowanych i "wtajemniczonych" odsyłam do profilu Gawrzyjałek na "Naszej-klasie", gdzie umieszczone zostały zdjęcia z ogniska. A zabawa, no cóż, jak zawsze udana.
Kolejną ciekawostką są zawody strażackie, które odbyły się 5 września 2010 w Olszynach. Nasze drużyny strażackie odniosły w nich mniejsze lub większe ale zawsze sukcesy. Drużynie "młodzików" poszło rewelacyjnie i zdobyli pierwsze miejsca zarówno w sztafecie jak i w bojówce. Starszym poszło nieco gorzej i ostatecznie mieli 4 miejsce, ale także świetnie się spisali. Jakby nie patrzył strażaków zawsze mieliśmy świetnych. Link do artykułu zamieszczonego w Kurku Mazurskim.

czwartek, 24 września 2009

Dożynki, zawody strażackie, impreza wiejska

Tak się złożyło, że tego samego dnia, w niedzielę 20.09 przypadły wszystkie te „uroczystości”.
Nasza uroczystość dożynkowa miała miejsce w kościele. Właściwie była to tylko msza w intencji dożynek. Z niewyjaśnionych dla mnie przyczyn nie było w tym roku żadnych wieńców, ani chleba. Nie byłam akurat na tej mszy, dlatego nie wiem jak dokładnie to wszystko wyglądało. Szkoda mi tylko tych wieńców, zawsze ubarwiały całe to święto nawiązując tym samym do staroplskiej tradycji, jak na przykład w poprzednich latach takie oto wieńce:

Zdjęcie z 17.09.06 r., fot. S. Sobotka.

W kwestii zawodów strażackich odbyły się one w Jedwabnie. Konkurencje były nieco inne niż w dotychczasowych zawodach, w których wygrywała ta drużyna strażaków, która najszybciej przeprowadziła akcję gaśniczą. Z relacji o tegorocznych zawodach wnioskuję że tym razem decydowały także inne umiejętności, nie tylko szybkość ale i sprawność. Naszej dzielnej drużynie nie udało się stanąć choćby na podium. Zdobyli puchar, za samo uczestnictwo. Mimo to wszyscy doskonale wiedzą, że to nasza straż pożarna jest najlepsza w powiecie. Bez dwóch zdań.

Tego niedzielnego popołudnia mieszkańcy naszej wsi zebrali się przy świetlicy na rokrocznym "ognisku". To taka nasza spóźniona "majówka". Chyba nie skłamię, jeśli napiszę, że impreza była udana. "Tańce, hulanki, swawole" do późna wieczór, oczywiście zakrapiane, ale najważniejsza przecież jest integracja wsi i dobre samopoczucie jej mieszkańców. Szkoda tylko, że takie imprezy są jedynie raz w roku. Zdażały się wcześniej imprezy organizowane np. na Sylwester, z własnym "koszyczkiem", ale nie ma nawet co porównywać ich do takich ogólnowiejskich imprez, z wkładem finansowym gminy Szczytno. W tegorocznej imprezie uczestniczył nie tylko sołtys, ale także radny oraz Wójt i pani Skarbnik. Nie zabrakło muzyki, śpiewów. Dość miłe pożegnanie lata...